środa, 23 kwietnia 2014

Już jest..

Nie miałam czasu dodawać postów, więc dopiero teraz dodaje :D
Nie dawno dotarł do mnie mój tomik z Naruto.

Przypomnę że jest to tom 53 "Narodziny Naruto"

A o to tomik w moich rękach 




Wszyscy mieli ubaw z tego że czyta się go od tyłu xD

Aby zawładnąć siłą Dziewięcioogoniastego, Naruto udaje się na wyspę należąca do Kumo-Gakure celem szkolenia. Z pomocą Bee-Nastego udaje mu się zdjąć pieczęć z lisiego demona, ale zła wola monstrum jest tak wielka, że wciąga chłopaka w swoje czeluści, tam Naruto spotyka kogoś, kogo najmniej się spodziewał...

1 komentarz:

  1. Nigdy nie spotkałam sie z czyms takim^^
    Zaobserwowałam, zachęcam do tego samego na moim blogu :)
    http://hoopedieslast.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziekuje za dodany komentarz. Kazdy nastepny komentarz bardzo motywuje mnie do tworzenia tego bloga